Thursday, 27 August 2015

Uprawiam sport bo kocham pączki ...

 ...albo co mówi mój trener osobisty. 

"Dlaczego męczysz się na siłowni, jeżeli i tak masz fajną figurę?" - pytają mnie koleżanki.
Rzeczywiście, po co jeść owoce, jeżeli i tak jesteś zdrowa?
Po co czytać książki, jeżeli i tak jesteś inteligentna?


W tym poście nie zamierzam pisać o tym, jakie musisz wykonywać ćwieczenia, żeby dobrze wyglądać. Nie ćwiczysz nie dlatego, że nie wiesz, co robić albo brakuje w Polsce blogerek sportowych. Po prostu brakuje Ci motywacji. W tym poście - kilka motywacyjno-humorystycznych historii dla tych, którzy szukają inspiracji :)

Historia nr 1 
Od zawsze marzyłam ćwiczyć z trenerem personalnym. Zazdrościłam paniom, które wchodzą do sali w nowych kolorowych ciuchach z Adidasa, trzymając w ręce iPhona. Takie zawsze mają idealny manicure, zadbane wlosy i ... trenera (kolejny zwycięzca olimpiady). To nie są lalki, które chodzą na siłownię po to, żeby zrobić selfie. Naprawdę ciężko pracują nad swoim ciałem i mają widoczny efekt. 



Z tego wszystkiego ja chciałam mieć tylko trenera, ale niestety nie miałam na to pieniędzy. Jednak nie długo smuciłam się i znalazłam sobie trenera, najlepszego w branży. Ma na imię samodyscyplina. Też znany jako perfekcjonizm. Jest surowy i wymagający. 


Historia nr 2 
Kilka lat temu wybrałam się do miasta, gdzie kończyłam szkołę. Byłam wtedy studentką uniwersytetu, mieszkałam w zupełnie innym mieście i bardzo się zmieniłam ze szkolnych czasów. Koleżanki z klasy postanowiły zorganizować spotkanie klasowe. 


"Dario, nie poznałam Cię! Zmieniłaś się! Pamiętasz, jak w liceum byłaś gruba?" - zapyła jedna z "najlepszych" koleżanek.
"Pamiętam - odpowiedziałam. - A ty, pamiętasz, jaka byłaś zgrabna?" 
Wywód? Wysportowana figura i błyskotliwość - to nasza broń przeciwko takim krowom. 


Historia nr 3
Miesiąc temu musiałam przerwać treningi, bo coś poszło nie tak i robiło mi się naprawdę niedobrze. Okazało się, że miałam za ciężkie ciężarki i uszkodziłam kręgosłup. Byłam zmuszona spakować swoje rzeczy i wrócić do Kaliningradu, żeby pójść do mojej lekarki. 10 godzin podróży z Wrocławia - to było po prostu piekło - nogi bolały cały czas (jednak miało to też zalety, o których napiszę w oddzielnym poście). 


Nadal nie rozumiem jak to możliwe, ale jednak to fakt - kiedy dotarłam na spotkanie z lekarzem, wysłuchałam wiele "porad" i "opinii". Że ta siłownia to nic dobrego, że nie warto, że trzeba to rzucić zanim nie zostałam inwalidą. Odpowiadałam, wcierając w plecy leczniczą maść, że aktywni ludzie czasami mają kontuzje. Nie mają kontuzji tylko ci, którzy leżą na kanapie i zapuszczają brzuch. Lekarka milcząc popatrzyła na swój brzuch. 


P.S. Kocham pączki. A jeszcze krótkie sukienki i crop topy. Muszę w jakiś sposów łączyć w sobie te dwe duże miłości. Chcę po prostu być zdrowa.

adydasy - Kalen



Biżuteria - Cupcake Fszn


spodenki - New Yorker
koszulka - New Yorker
Zdjęcia - Kamil Arcimowicz

124 comments:

  1. Super sportowa stylizacja ! :))

    http://dreaaammss.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Wygladasz znakomicie! I super fryzura. Ja tez kocham pączki ale co do spalania... Hmm

    ReplyDelete
  3. Wyglądasz super! Gratuluję przemiany :) Ja też lubię pączki :)

    http://fashionelja.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Jak widzę, spotkałaś najlepszego trenera jaki mógł ci stanąć na drodze :3

    Sometimes my-klik!

    ReplyDelete
  5. Ja też uważam,że najlepszym trenerem (i psychologiem) jest samodyscyplina. Często korzystam z jego rad w życiu ;) Ostatnio, właściwie od 2 lat, trenuję nordic walking. Wielu znajomych uważa, że to nawet nie sport, że to dla starszych ludzi. Wcale nieprawda! Mam znajomych, w moim wieku, którzy też chodzą z kijkami. Dla mnie to idealna forma ruchu. Długo nie mogłam się przemóc do aktywności fizycznej, ale kijki mi pomogły. Teraz mam lepszą kondycję, moje nogi nie męczą się już tak gdy zbyt długo chodzę i aktywność fizyczna zawsze pomaga mi przywrócić dobry nastrój.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja od zawsze chciałam spróbować Nordic Walking, ale aktualnie praktykuję zwykły walking :) Uważam, że każdy musi znaleźć swój sport, który do niego pasuje. Nie ma "prawdziwych" i "nie prawdziwych" sportów.
      Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie :)

      Delete
    2. W sumie masz rację :) Zawsze lepszy jakikolwiek ruch niż bezruch :) Pozdrawiam i będę tu zaglądać. Fajnego masz bloga!

      Delete
  6. Wyglądasz fenomenalnie, co za figura! Bardzo podoba mi się tytuł - uprawiam sport, bo kocham pączki. :D Nie ma nic lepszego niż aktywność i sport moim zdaniem. :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za komplement :)
      Akurat czytam twój post o Ludziach, którzy nie dadzą się lubić :)

      Delete
  7. Stylizacja jest piękna, a tytuł zachęcił mnie do przeczytania, pozdrawiam :)

    Zapraszam na nowe DIY
    Stylizacje, moda, uroda

    ReplyDelete
  8. Ja też prowadzę zdrowy tryb życia, tylko przez wakacje się trochę rozpędziłam i przytyło mi się przez słodycze ( po prostu nie znam umiaru). Ale od poniedziałku, z racji, że zaczyna się szkoła wracam na dobrą drogę. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na wakacjach nie liczę ani kalorii, ani pieniędze. Po to są wakacje :)

      Delete
  9. Super wyglądasz:)Jak to mówią"sport to zdrowie". Ja od niedawna zaczęłam biegać. Szczerze mówiąc, póki co zmuszam się do tego, bo nie cierpię biegać, ale mam nadzieję, że wejdzie mi to w krew.Polecam natomiast bardzo Nike training na xboxa. Mega wycisk i fajne, urozmaicone ćwiczenie:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kiedy zaczęłam biegać, to było dla mnie najgorsze zjącie na świecie. Ale teraz naprawdę lubię biegać :)

      Delete
  10. Great post
    I love your blog. I hope you will like mine
    xoxo
    www.welovefur.com

    ReplyDelete
  11. Replies
    1. Ja nie! :) Toleruję tylko te pieczone przez babcię - raz w roku. Historia o koleżance ze szkoły genialna ;p

      Delete
  12. Najlepszy trener i co najlepsze za darmo, a potrafi zdziałać więcej niż ci opłaceni ! :)
    Serdecznie zapraszam do mnie :) Mój blog Kliknij :)

    ReplyDelete
  13. Fajnie, wesoło i z pomysłem :)

    ReplyDelete
  14. Lovely post..Keep In touch dear..hugs
    ramp diary

    ReplyDelete
  15. O, a to post dla mnie. Mi motywacji wiecznie brakuje, a teraz na sezon jesienny czy jak kto woli przygotowawczy przedletni się przyda.

    Tylk że ja po prostu sportu nienawidzę:(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szczerze mówiąć ja też go nie bardzo lubię :) Ale efekt tego wart.

      Delete
  16. Masz naprawdę świetną figurkę :) My z natury mamy szczupłą budowę ale ćwiczenia u nas są i tak obowiązkowe :) Aha no i dobry tekst skierowany do koleżanki ;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :)
      Cieszę się, że wiele osób tu piszą, że też uprawi sport .

      Delete
  17. Figurę masz genialną! Nie jedna pewnie o takiej marzy. ;)
    Taki trener jest najlepszy!
    Uwielbiam pączki! :D

    Pozdrawiam, I am Angelika - klik!

    ReplyDelete
  18. Historia o trenerze personalnym- super! Zanotowałam :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że Ci się podoba bo chciałam, że ta historia była motywaczyją dla kogoś .

      Delete
  19. Świetna, kolorowa stylizacja! Ps. masz najlepszego trenera :D + obserwuję :)

    ReplyDelete
  20. Bardzo ciekawy i oryginalny post! :) Historia nr 2 jest świetna! Potrafisz zmotywować człowieka, co jest nie lada wyzwaniem :)
    Mój Blog - klik!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też uważam, że druga motywacja jest najbardzej motywująca :)

      Delete
  21. Genialna koszulka! ;) Super zdjęcia, motywujące :D
    xoxo // mój blog

    ReplyDelete
  22. Gratuluję samozaparcia :) mam podobnego uparciucha w domu - mój mąż maratończyk :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To świetne! Ma z mężem chodzimy na siłownię razem :)

      Delete
  23. Bardzo fajne, motywujące historie ;) Uh, faktycznie, trener najlepszy jeżeli człowiek weźmie się w garść :D
    Świetnie wyglądasz!
    dreams-lunatyk.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :)
      Każdy człowiek to najlepszy trener dla siebie :)

      Delete
  24. fajny. ciekawy strój na siłownię :)

    www.izabielaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  25. bardzo fajne spodenki! tak, ja teraz też biegam i staram się jeść systematycznie, nawet zaczęłam jeść śniadanie, którego nie jadłam od 4 klasy podstawówki :)
    tak trzymaj! myślę, że motywacją możemy być dla siebie my same, w grupie ćwiczyć raźniej :D

    http://pineyx.blogspot.com/2015/08/back-to-school.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja w ogóle nie rozumiem, jak można nie jeść sniadania :) Dobrze, że jesz systematycznie, tak trzymać :)

      Delete
  26. Ja z ćwiczeniami mam spory problem, ponieważ niezły ze mnie leniuszek, ale na punkcie zdrowego odżywiania mam bzika. :)
    Świetne zdjęcia!

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    ReplyDelete
  27. Super post, też muszę się umówić z takim trenerem jak twój, bo samozaparcie i systematyczność to coś czego mi najbardziej brakuję. Do ćwiczeń wcale nie potrzeba dużej kasy, wystarczy tylko chęć . Super z ciebie kobitka ;)
    Dodaję do obserwowanych ;)
    http://whisperyourlove.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki za kopliment :)
      Powodzenia z twoin trenerem :)

      Delete
  28. Świetną masz figurę! :D Motywacja +1542 x

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    ReplyDelete
  29. Masz w sobie bardzo dużo pozytywnej energii, tak trzymaj :) Trzeba znaleźć w sobie wiele determinacji i silnej woli, żeby ćwiczyć w miarę regularnie i do tego nie zrobić sobie krzywdy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za mile słowa, staram się oddawać trochę tej energii innym ludzom.

      Delete
  30. Ja uwielbiam prowadzić zdrowy styl życia! To coś świetnego :)
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  31. Historia ciekawa, kontrargumenty też.

    P. S. Mogę cię prosić o nie pozostawianie linków do swojego bloga na moim?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękyję :)
      Nie ma sprawy, nie będę zostawiać żadnych linków.

      Delete
  32. haha zdecydowanie najbardziej udało Ci się z tym trenerem! :D świetna sportowa stylizacja! uwielbiam takie kolorowe ciuszki do ćwiczeń :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :)
      Ciesze się, że tyle ludzi rozumieją moją histirią z trenerem :)

      Delete
  33. Taki trener to skarb ;)
    Ja biegam, choć czasami brakuje mi regularności, bo się nie chce. Taka wada, cóż poradzić.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na początku ja też nie chciałam biegać, ale teraz to mój ulubiony sport :)

      Delete
  34. Możesz te pączki wcinać, wcale tego po Tobie nie widać

    ReplyDelete
  35. ja tez sama się zawzięłam i ćwiczę codziennie. ostra dieta od lipca i widzę efekty :)

    ReplyDelete
  36. I love your handbag,and your style is so attract with me.

    http://www.michaelkorsmks.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. There is no bags on my pictures, but thanks anyway.

      Delete
  37. Wow! Super stylizacja i ciekawe zdjecia:)
    http://freshisyummy.blogspot.com/2015/08/run-away-with-me.html

    ReplyDelete
  38. haha niezły pocisk dla koleżanki :P Ale dobrze, że jej tak odpowiedziałaś niech ma za swoje ;)
    A co do kontuzji to prawda, sport je ze sobą niesie i trzeba się z nimi liczyć, ale to nie powód dla którego trzeba siedzieć i nic nie robić

    vanillia96.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moim zdaniem nie muszimy milczeć, kiedy któś mowi takie rzeczy :)

      Delete
  39. Mi jest się czasem ciężko zmotywować, bo niestarcza mi doby.

    ReplyDelete
  40. ''a ty pamiętasz jak bylas zgrabna?'' - mistrzostwo :D

    Pozdrawiam i cudownej niedzieli ! :)
    Anru,

    ReplyDelete
  41. Świetne wprowadzenie i sporo w nim racji! Historia numer 3 najlepsza (chociaż każda jest naprawdę dobra!), fak faktem, że sportowiec bez kontuzji to jak żołnierz bez karabinu. A trenera masz niesamowitego :) i nie trzeba na niego dużo pieniędzy, ale racja, że dużo wymaga :/ świetne zdjęcia, a fryzura fenomenalna :)
    Arleta!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cię się, że Ci się podoba historia :) Staram się pisać nie nudno :)

      Delete
  42. fajna koszulka!

    zapraszam do mnie http://kowalskakinga.blogspot.com :)

    ReplyDelete
  43. Świetny post :). Motywacja to właściwie już połowa sukcesu, na początku sama wręcz zmuszałam się do ćwiczeń, a teraz je pokochałam :D. Super wyglądasz!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za kompliment :)
      Cieszę się, że też lubisz ćwiczenia - tak trzymać :)

      Delete
  44. Podziwiam Twoją wytrwałość i pracowitość. Świetnie wyglądasz i widać, że dobrze się czujesz. :)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Staram się :) A kiedy nie mam sił - mąż mi pomaga :)

      Delete
  45. Całkowicie się z Tobą zgadzam, czasami wystarczy trochę samodyscypliny, żeby zacząć ćwiczyć. A historia numer 2 była trochę smutna, nie wiem jak można komuś wypominać, że "był gruby".

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Podejrzewam, że już nie będzie tego komuś wypominać ;)

      Delete
  46. Hej Też staram sie byc fit, super outfit. U mnie nowy post o zestawach szkolnych www.lap-stajla.blogspot.com, zapraszam do mnie

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :)
      Ale po co mnie zestawy szkolne? :)

      Delete
  47. Świetnie to wszystko ujęłaś, mimo że jestem zmotywowana do ćwiczeń bardzo lubię taki posty :) Dają mi niezłego kopa, dzięki:* Historia nr 2 mnie rozbawiła :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ciesze się, że Ci się podoba :)
      zapraszam ponownie :)

      Delete
  48. Świetny blogi super post. Moim trenem też jest samodyscyplina.
    mój blog! klik!

    ReplyDelete
  49. Ja bardzo lubię ćwiczyć :))
    Świetny post <3 na pewno nie których zmotywowałaś do ćwiczeń :)
    pozdrawiam cieputko :3
    weeri-weri.blogspot.com

    ReplyDelete
  50. Bardzo motywujący post))
    Kusi do ćwiczeń
    http://vikk-vika.blogspot.com

    ReplyDelete
  51. Nice picture,You look absolutely stunning!

    http://www.2015cocobag.com

    ReplyDelete
  52. You are so beautiful and you picture looks so charming

    http://www.monclerujacket.com

    ReplyDelete
  53. Ja też zaczęłam ćwiczenia z powodów zdrowotnych. Na siłownię jeszcze nie chodzę. Wystarczy mi jazda rowerem, fitness z youtube i basen.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Uwarzam, żw ćwiczenia w domu wymagają nawet więczej dyscypliny niż siłownia.

      Delete
  54. Ja od dziecka byłam chudziną i teraz każdy się dziwi, że biegam i że moja pasja to rower i dalekie wyprawy. Cóż szczupła sylwetka nie oznacza zdrowego ciała oraz dobrej kondycji :) A czekoladę uwielbiam więc aby jeść ją bez większych wyrzutów sumienia to po prostu ćwiczę :)

    ReplyDelete

Thank you for every comment you leave
Dziękuję za każdy komentarz