Monday, 30 November 2015

Andrzejkowy post. Widziałam PRZYSZŁOŚĆ !

Pamiętacie, jak w ostatnim poście pisałam, że dość już wymyślonych postaci i że czas robić normalne stylizacje? Utrzymało się to niezbyt długo.
Winą temu były Andzejki. A zatem czas na wróżbę!
Byłam bardzo zainspirowana pomysłem zobaczenia przyszłości, więc przeistoczyłam się w wieszczkę z odległej wsi na skraju świata i zaczęłam wróżbę. 



Znaleźć odpowiedni przepis na wróżbę nie było łatwo, bo wszystkie związane są z poszukiwaniem miłości i chęcią poznania przyszłego męża. Ale ja już trochę wiem o moim mężu, więc mi to nie pasowało. Chciałabym tylko dowiedzieć się, co będę robić w następnym roku.


  
Na końcu wybrałam wróżbę z wosku, bo ten sposób jest dość uniwersalny. Wystarczy zapytać duchy o to, co Cię interesuje, nie musi to koniecznie być miłość. Niektóre źródła mówią, że lać wosk trzeba przez dziurkę od klucza, ale dokładnie pamiętam, że w dzieciństwie robiliśmy bez klucza, więc nie będę naruszać tradycji.

 
Oto mój przepis na wróżbę z wosku, który dostałam od babci, a ona od swojej babci, a jej babcia chyba tez kiedyś miała babcię, która też coś takiego robiła.

  
  1. Przygotować duże naczynie z zimną wodą (dodałam trochę kawioru do kąpieli ze Starej Mydlarni, żeby woda miała przyjemny zapach i kolor. Nawiasem mówiąc, ten kawior świetnie regeneruje skórę)

2. Kilka woskowych świec. Miałam lawendowe i o zapachu brzoskwini.


3. Zrobić odpowiedni makijaż (polecam użyć zielonego korektora, bo od świec idzie taki żar, że od razu robisz się czerwona)


4. Zrobić magiczny klimat w mieszkaniu 


(zebrałam kilka magicznych rzeczy – perfumy Si oraz olejek do włosów Kardashian Beauty).


5. Zaparzyć herbatkę z miodem i imbirem


6. Wyciągnąć kota, bo każda wróżka ma kota.


 7. Zrobić sesję zdjęciową.


Tak, może kilka punktów dodałam od siebie, ale to powinno zadziałać. Wróżba polega na tym, aby lać wosk na wodę i czekać aż wystygnie. Po zastygnięciu wyjmujemy powstałą formę delikatnie, by jej nie pokruszyć. Powstały kształt musisz interpretować, bo zawiera informację o twojej przyszłości.


Niektóre strony proponują patrzeć nie na sam kształt, a na jego cień, ale po co mi cień, jeżeli wszystko już jasne? ! Powiem trochę o tym, o czym potrafiłam się dowiedzieć.


1. To są rogi i znaczy to, że w przyszłym roku często będę odwiedzać koncerty rockowe. Świetna wiadomość!

  
2. To, oczywiście, lew, symbol Gdańska. Mówiąc inaczej, będę nadal mieszkać w Gdańsku. Też nie mam nic przeciw.

 
3.Jak można zauważyć, ten lew ma dobrą fryzurę. Symbolizuje to owocną współpracę z Farouk Systems Polska :) Bardzo mi na tym zależy :)   


4. Ten kawałek to smok. (wiem, mój smok jest trochę podobny do ryby, ale nie umiem rysować, nic z tym nie zrobię. Żeby wyglądał bardziej naturalnie dodałam mu ogień). Bo jedziemy do Chin razem z mężem. Jest na przeciwległej stronie od lwa – bo Chiny są naprawdę daleko od Gdańska. Taki mały geograficzny szczegół udowodnia, że nasza wróżba jest prawdziwa.


5. Z tym kawałkiem nie było łatwo. Mąż powiedział, że to ropucha, ale ja czułam, że jest w tym coś więcej, niż zwykła żaba. Powiem wam, co to jest. To Mistrz Yoda w kapturze. Przez kaptur można widzieć jego uszy. To może oznaczać tylko jedno – też zostanę Mistrzem. Mistrzem blogowania, stylu i wykonania makijażu. Albo czegoś jeszcze z tegoposta.


6. To nie-wiem-co, to moje ubraniowe wyzwanie, które wymyśliłam sobie na następny rok. Wygląda tak, bo mam dopiero niejasny obraz tego wyzwania i nie mogę go wytłumaczyć, ale już wiem, że to bardzo dobry pomysł! Mam nadzieję, że na urodziny bloga, 2 stycznia, będę mogła go sformułować.


7. A w środku zostało trochę wolnego miejsca na moje projekty (akurat zaczynam projekt z Norinomno), pomysły, stylizacje i wiele innych rzeczy. To jest najważniejsze i zależy tylko ode mnie.    


 Jak wynika z tego posta, wróżba to dość łatwy sposób trochę się dowiedzieć o swojej przyszłości. I nie ma czego się bać – przepowiednie są bardzo pozytywne! :D


 
  
  

P.S. Jak wam się podoba świąteczny design bloga ? :)  

48 comments:

  1. Bardzo demoniczny makijaż, chociaż całkiem nieźle się na Tobie prezentuje ;) A do tego dość dowcipny post, który bardzo mi się podobał - masz fajny styl pisania!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :)
      Czasem zastonawiam się - dlaczego "demoniczny makijaż" jest mi do twarzy ? :))

      Delete
  2. świetnie wyglądałaś jako wróżka;) super zdjęcia;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Kreatywność Twa nie zna granic <3 absolutnie mnie zachwyciłaś tym postem, jesteś niesamowita i wróżę Ci wielką przyszłość, która powali wszystkich na kolana ::) Cudowne te Twoje wróżby, ciekawie je opisujesz. Wyróżniasz się piękna Wróżko :)))

    Buziaki <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardo za tak motywujący komentarz! <3

      Delete
  4. Przeraziły i zafascynowały mnie usta :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. To szminka Golden Rose i błyszczyk L'Oreal.

      Delete
  5. To ze znakami zapytania to zdecydowanie wiedźma!!!! Widze nos. Kota masz zarąbistego. A Ty jestes piekna i magiczna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za komlement :)
      Nawet nie zauważyłam, że to wiedźma! A teraz widzę. Wiedźma, to też dobrze, bo bardzo mi się podoba jej styl.

      Delete
  6. Pasują do Ciebie takie tajemnicze stylizacje. A od tych świeczek na zdjęciach aż się przyjemnie ciepło zrobiło kiedy zimno w domu i za oknem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, czasen zastanawiam się nad tym - może w ogóle zmienić styl ? :)
      W talim razie zdjęcia są naprawde wartościowe - można z nich korzysta, kiedy będzie zimno :)

      Delete
  7. Hmm dosc interesująco 😊

    Zapraszam!

    ReplyDelete
  8. Piękne zdjęcia kochana! A magia andrzejkowej nocy świetnie oddana :-) Osobiście nie wróżę w Andrzejki bo od 15 lat wróżę z kart tarota gdy jest taka potrzeba :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kiedyś też miałam , taki karty, ale dla mnie to zbyt poważnie :)

      Delete
  9. Ale niesamowicie wyglądasz, w klimacie! :-)

    ReplyDelete
  10. Bardzo fajna interpretacja figurek woskowych :-) Makijaż demoniczny - nie wiem czy wieszczki tak się nosiły, ale moim zdaniem jest ok. No i ten kot. Zabrał cała przestrzeń (jak mawia doktor Zosia w Mam talent :-) ).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten kot - to podstawa wróżby, ma nesamowitą energię :)

      Delete
  11. Uwielbiam Twojego kota i świąteczny wystrój! :D
    Świetne wróżby i mam nadzieję, że wszystko się sprawdzi (a raczej musi się sprawdzić, skoro to wywróżyłaś) ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję w imieniu kota!
      Wszystko się sprawdzi, na pewno :)

      Delete
  12. Ciekawy pomysł na post oraz na zdjęcia ! :)

    ReplyDelete
  13. Nie ma to jak fantazja podczas wróżb :D Pamiętamy, że w dzieciństwie też lubiłyśmy wróżby ale nie robiłyśmy już tego chyba od czasów gimnazjum.... szkoda, że przegapiłyśmy Andrzejki xD

    ReplyDelete
    Replies
    1. To moja ulubiona zabawa z dzieciństwa :)

      Delete
  14. hej, bardzo ładna andrzejkowa stylizacja, ten kolor na ustach genialny. zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogpspot.com, u mnie post o timberlandach.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za miłe słowa i zapraszam ponownie :)

      Delete
  15. Wyglądasz niesamowicie. Może przy najbliższej okazji powróżysz także i mi? :)

    Jak golić swetry, żeby ich nie uszkodzić?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja beż wróżby mogę powiedzieć, że wszytko będzie super, bo jesteś bardzo sympaticzną osobą ;)

      Delete
  16. Świetna stylizacja i wróżby :) Ja zapomniałam, jak zwykle ;) Co do kota, mam dwa, mogłam Ci jednego wydzierżawić ;))) Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Będę mieć na uwadzie, że zawsze mogę liczyć na kota :)

      Delete
  17. Piękna jest ta chusta :) kiedyś chciałam też taką kupić.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Teraz takie chcuste są strasznie drogi. Ta jest mojej babci. Chciałam kupić nową, ale takie "prawdziwy" kostują coś koło 200 - 300 zł. :(

      Delete
  18. super ! :) fajne wróżby :)

    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu ! :)
    Anru,

    ReplyDelete
  19. ja uwielbiam wlaśnie te nietypowe stylizacje, trzymaj tak dalej :P pamiętam jak wróżyłam z wosku w podstawówce!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jabym czały czas w tym chodziła, ale nie chcę szokować ludzi w tramwaju :D

      Delete
  20. Piękny makijaż i ciekawa notka - uwielbiam takie wpisy z przymrużeniem oka!:-)

    ReplyDelete
  21. Cześć Kochana!:)
    świetnie Ci to wyszło! :D a stylizacja jest super :)

    ReplyDelete
  22. Że też nie wpadłam na pomysł z wróżbami. :(

    ReplyDelete

Thank you for every comment you leave
Dziękuję za każdy komentarz