Thursday, 10 December 2015

Pomysły na prezenty #MadeInPoland

Do Świąt zostały tylko dwa tygodnie. Czasu, aby zastanowić się nad prezentami coraz mniej – przyszła pora na działanie.

Podczas spotkania moją uwagę zwracają zawsze ludzie, którzy przynieśli zestaw podarunkowy z sąsiedniego hipermarketu pt. „żel pod prysznic + szampon + tania kosmetyczka”, ozdobiony całkowicie niegustowną kokardką. Tego typu zestaw gospodarz imprezy widzi w sklepie każdego dnia, kiedy robi codzienne zakupy. Dzięki takim prezentom od razu wiadomo, jak wiele człowiek dla Ciebie znaczy.


W tym poście – prezenty dla tych, kto jest dla nas bardzo drogi i komu życzymy szczęścia i powodzenia w nowym roku. To przedmioty z duszą, wykonane przez młode polskie firmy i niezależnych rzemieślników, bo tak ich powinno się w rzeczywistości nazwać. To ludzie, którzy dokonują niemożliwego – sprzedają unikalne, dobre jakościowo przedmioty po przystępnej cenie.



1.Norinommo

Prezent: Dziennik Wspomnienia i Przemyślenia (49 zł), Moja lista zakupów(12 zł), Notes podróżniczki (59 zł)
(dostępne w formie zestawu oraz oddzielnie)


Walt Disney powiedział: „Jeżeli możesz to wymyślić, to znaczy, że możesz to zrobić”. Lubię ten cytat, ponieważ uwielbiam wymyślać i realizować nowe plany (stali czytelnicy wiedzą ;)).
Dodam od siebie, że początkowo należy to zapisać. Im bardziej szczegółowo, tym lepiej. Nasze plany, marzenia, wspomnienia i pomysły są niezwykle drogocenne. Kiedy otrzymałam swój dziennik od Norinommo, zaczęłam go wypełniać, wymyślać nowe rozdziały, zapisywać pomysły i nagle zrozumiałam, jak wiele można stracić, gdyby się tego nie zrobiło! Pomysły pojawiają się i bardzo często znikają zduszone przez codzienne myśli.


Zauważyła to właśnie Anna Dadan, założycielka Norinommo. Sama będąc kobietą kreatywną, zrozumiała, iż aby osiągnąć swoje cele, należy wziąć się w garść i zorganizować! A jak zmusić dziewczynę, istotę naturalnie nieracjonalną, do zajęcia się samoorganizacją? Oczywiście poprzez dzienniki niesamowitego designu! Mnie, przykładowo, przyciągnął wygodny układ zeszytu i ptaszki;)


Lista zakupów to idealny prezent. Potrzebny jest każdemu, ale samemu sobie się go nie kupi. Mam na myśli tych ludzi, którzy nabierają pełen koszyk, ale zapominają o kupnie zapałek, po które właśnie poszli do sklepu. Właśnie wtedy mąż zdecydował się na robienie listy zakupów – zapisywał wszystkie produkty na karteczce z reklamą kropel do uszu. Lista zakupów zrobiona na czyimś uchu jest, lekko rzecz ujmując, niezbyt inspirująca.


Kiedy w domu pojawiła się lista Norinommo, reakcja była sceptyczna. Wydawało się, że to już zbyt wiele organizacji. Teraz nie tylko należy zapisywać produkty, ale jeszcze dzielić je na kategorie. Jednakże po dwóch wyprawach do sklepu, przyzwyczaiłam się i nie mam pojęcia, jak wcześniej bez tego funkcjonowałam. Przecież tego typu system nie tylko pomaga robić zakupy, ale również prowadzić obserwacje. Zauważyłam, na przykład, że kupuję mało owoców i warzyw, a więc należałoby zastanowić się nad swoją dietą.


Nigdy bym nie podarowała notesu podróżniczki człowiekowi, który mi się nie podoba. Dlatego, że taki człowiek nie zasługuje na szczęście podróżowania. Kiedyś dawałam koleżankom podróżnicze zestawy kosmetyków z życzeniami częstszych podróży w nowym roku, ale one używały je w domu, całkowicie zapominając o wyjazdach. A notes ten po prostu zobowiązuje człowieka do spakowania walizki i podróży! Nie mogę się doczekać mojej kolejnej wycieczki, aby móc jak najszybciej coś zapisać. Pomyślcie tylko, przecież praktycznie każdy znany człowiek ma swoje „zapiski z podróży”. Uwielbiam dzienniki Andersena!


Szczegółowo zapoznać się z produkcją Norinommo, a także złożyć zamówienie można za pośrednictwem strony internetowej: 
Nawiasem mówiąc, stylowe, podarunkowe opakowanie jest dołączone do każdego zamówienia! :)  

2.Qbeczki z innej beczki

Prezent: ręcnie małowany kubeczek 


W jednym wywiadzie dla magazynu Elle Renata Litwinowa (aktorka) pisała: „Jeżeli się przeprowadzałam i wszystko wokół było okropne, szłam do antykwariatu i kupowałam za ostatnie pieniądze chociaż jedną ładną filiżankę. Wszystko po to, żeby rankiem i wieczorem pić z niej herbatę i patrzeć nie na otaczającą mnie brzydotę, a na tę właśnie filiżankę. Aby niosła za sobą ideę organizowania wokół siebie własnej przestrzeni, dawała radość.”


Zaczynamy swój dzień od kubka kawy. Wieczorem zaś, wróciwszy do domu po spacerze na zimnej ulicy, w pierwszej kolejności zaparzamy gorącą, aromatyczną herbatę. Kubek/filiżanka to rzecz, którą trzymamy w rękach kilka razy w ciągu dnia. Dlaczego nie mielibyśmy wynieść tej czynności do rangi niezwykłości?


Możliwość taką daje nam Iza – studentka z Białegostoku. Historia marki Qbeczki zaczęła się akurat od prezentów. Dziewczyna prezentowała kubki z ręcznie wykonanymi napisami przyjaciołom i blizkim. Qbeczki cieszyły się taką popularnością, że przyjaciele zaczęli zamawiać je na prezent dla swoich przyjaciół, ci zaś dla kolejnych i tak dalej.
Pomysł jest niezwykle prosty – unikatowość i ciepło rękodzieła. Każdy może samodzielnie wybrać cytat lub rysunek, który coś dla niego znaczy. I może być pewien, że elementy te będą wykonane idealnie.


Osobiście nie zastanawiałam się nad swoim kubkiem nawet jeden dzień. Z ptasimi łapkami wszystko jasne – to logo bloga, ot tak. A cytat? Jakie słowa chciałabym widzieć każdego dnia? W rezultacie wybrałam cytat z Coco Chanel. I wiecie co? Mój kubeczek motywuje mnie bardziej niż wszystkie książki o samorozwoju razem wzięte! A jeżeli nie uda Wam się niczego wykombinować – nic strasznego. Na fanpage'u Qbeczki znajdziecie mnóstwo rewelacyjnych pomysłów.


Szczegółowo zapoznać się z asortymentem, cenami i złożyć zamówienie można tutaj:

3.Positive Gallery
(wydruk od 15 zł, biżuteria od 25 zł)


Z Edytą Rybczyńską z Positive Gallery poznaliśmy się rok temu w Gdańsku i od razu zakochałam się w jej biżuterii – kolczyki i bransoletki z fantastycznymi wzorami. Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałam się, że są one częściami prawdziwych obrazów, które maluje Edyta! Obrazy te również można było zakupić.


Jest w nich coś świeżego, zupełnie niemuzealnego, żywego i pozytywnego! Spoglądam na swoją reprodukcję i przez abstrakcję kolorowych okręgów widzę kwiecisty sad, którym inspirowała się artystka. Przyznam się szczerze, że zrobiło mi się trochę smutno. Nie mam obecnie możliwości kolekcjonowania dzieł sztuki, będzie niezwykle ciężko przeprowadzać się z jednego kraju do drugiego z walizką pełną obrazów.


 Jednakże dla takich jak ja, Edyta znalazła wyjście z sytuacji. Otóż można zakupić wydruk ulubionego obrazu, oprawić go w ramkę i podziwiać! A żeby część sztuki była zawsze z Wami – polecam wybrać sobie kolczyki albo bransoletkę. Obrazek stoi na moim stoliku i codziennie patrzę na niego, uśmiecham się do kwiatów i z dumą myślę, że początkowi mojej kolekcji stało się zadość! A do niezwykłej biżuterii z własną historią nawet nie trzeba nic dodawać. Jak można się „ozdabiać” towarami szerokiego dostępu? To musi być coś wyjątkowego.


Obejrzeć obrazy, biżuterię oraz złożyć zamówienie można tutaj:

P.S.

Wierzę w magię przedmiotów. Wierzę w to, że właściwe rzeczy niosą właściwą motywację. Mam nadzieję, że udało mi się udowodnić, że nie jest trudno zdobyć oryginalny prezent – wystarczy wejść na odpowiednią stronę. A kiedy będzie podpisywać kartkę z życzeniami, użyjcie parę fraz z tego posta, żeby wyjaśnić swój wybór :)

Odrzućcie zasadę „coś ładnego, na co mi wystarczyło pieniędzy”. Wybierzcie prezent z historią.



74 comments:

  1. Ślicznie Ci w tym kolorze włosów

    ReplyDelete
  2. Replies
    1. Dziękuję <3 <3 <3
      Zapraszam ponownie :)

      Delete
  3. Te kubki są przepiękne. :-)

    ReplyDelete
  4. tak sympatycznie to opisałaś, że każdą z tych rzeczy chce się mieć, lub dać :)
    najbardziej spodobał mi się ten wydruk z obrazu, wyobrażam sobie ten obraz w pełnej krasie i okazałości.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :)
      Cieszę się, że ten obrazek komuś się podoba, bo ja po prostu uwielbiam go :)

      Delete
  5. Jaki masz piękny charakter pisma! :o Ja uwielbiam wszelką papeterię, uwielbiam też pisać odręcznie, ale strasznie wstydzę się mojego charakteru pisma... (grafolog pewnie powiedziałby na jego podstawie, że ma do czynienia ze znerwicowaną 7-latką z ADHD)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Napisałam ten tekst wyłącznie po to, żeby zrobić zdjęcia. Kiedy chcę, żeby coś było pięknie napisane, proszę Kamila. Ma piękny charakter pisma, nawet po rosyjsku.

      Delete
  6. Pomysł z kubeczkami jest najlepszy aczkolwiek mam plan zaopatrzyć się specjalne flamastry i robić takie cuda własnoręcznie :)

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jabym też chciała, ale w ogóle nie umiem ani pięknie pisać, ani malować. No i to wychodzi nie tak żeby bardzo taniej, bo te flamastry trochę kosztują + białe kubeczki ...

      Delete
  7. Świątecznie się zrobiło ;)

    ReplyDelete
  8. Piękny wpis i prawdziwie niezwykłe inspiracje na prezenty świąteczne :) Biżuteria od razu wpadła mi w oko, ponieważ uwielbiam takie oryginały. A kubeczki też są niezłym pomysłem, robiłam niedawno samodzielnie taki :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A ja od razu wiedziałam, że będziesz zainteresowana biżuterią :)

      Delete
  9. Przepięknie wyglądasz i świetnie to wszystko opisałaś :D Mnie osobiście najbardziej spodobały się te kubki :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :) Ten kubeczek jest naprawdę dobrym prezentem :)

      Delete
  10. Ja mam zupelnie inne podejscie do kupowania prezentow. Dla mnie kubek to najbardziej sztampowy z mozliwych prezentow, to taki typ podarunku ktory ofiarowuje sie komus kogo dobrze nie znamy, np. na Wigilii klasowej ;) Sama o wiele bardziej wolalabym dostac ten tani zestaw kosmetykow, ktore przynajmniej po zuzyciu nie bede zagracaly mieszkania, a podczas uzytkowania daja wiele radosci - fantastycznie zimowo pachnace zestawy ma np. Farmona :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hmm... Nigdy nie prezentowałam ręcnie malowanej parcelany z unikatowym napisem na Wigilii klasowej, ale rozumiem, że każdy ma swój sposób na prezenty. Przepraszam, ale nie uważam za "sztampowany" prezent, który tyle dla mnie znaczy (patrz ten post).
      Co do kosmetyków, to żadko spotykam osób, którzy stosują "przypadkowych" kosmetyków, więc nie łatwo trafić z prezentem. Ale ja, oczywiście, uwielbiam dostawać kosmetyki od męża, która zawsze wie, co mam na wishliszcie ;)

      Delete
    2. Obecnie jest wiele opcji na danie komuś bonu prezentowego do różnych sklepów, ale kiedyś tego nie było i pamiętam że na wszelkich imprezach z losowaniem obdarowanego połowa ofiarodawców ratowała się kubkami, pluszakami i tym podobnymi "bezpiecznymi" opcjami, sama oczywiście kiedyś też tak robiłam. W ogóle z tymi prezentami bywa czasem sporo problemu ;) Ale ja to uwielbiam! :D

      Delete
    3. Teraz rozumiem, o jakich kubeczkach chodzi :) Też miałam kilka takich. Kiedyś nie było takiej opcji (albo ja o tym nie wiedziałan), żeby zamówić jakiś specjalny nadruk albo rysunek. Ale teraz można zrobić coś naprawdę spersonalizowanego. I ten czytat, o którem pisałam, bardzo mi się podoba :)

      Delete
  11. Wielbimy Twoje ubranko :) Uroczo w tym zestawie wyglądasz :)
    Kreatywne prezenty to najlepsze prezenty. Wcześniej wspomniane zestawy z marketu zawsze wzbudzały w nas nie miłe uczucia :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za komplement :)
      Cieszę się, że ktoś mnie rozumie odniośnie tych zestawów :)

      Delete
  12. Wszystkie prezenty są absolutnie wspaniałe i w moim guście! Jeżeli Mikołaj się nie spisze to chyba sama wezmę sprawę w swoje ręce ;)

    ReplyDelete
  13. Masz rację, wystarczy trochę pomyśleć aby dać bliskiej osobie znacznie bardziej pomysłowy prezent niż komplet kosmetyków :-)

    ReplyDelete
  14. Ale masz świetne ubranko ;)

    ReplyDelete
  15. If You can dream it, You can do it - tez uwielbiam ten cytat i zawital nie raz u mnie na portalach spolecznosciowych! Swietny post! Pozdrawiam i zapraszam do siebie, ledwo co zaczynam i przydalaby mi sie oponia blogerek ktore maja wprawe :) buziaki

    ReplyDelete
  16. Jezeli ktos potrafi to znajdzie nawet bardzo dobry zestaw kosmetyków. Ja np dostalam taki z tutti frutti, a bardzo lubie ta firme :)
    ale powyzsze prezenty tez nie maja sobie rownych, pierwszy zestaw chyba przypadlby do gustu osobie bardzo zorganizowanej :)/Karolina

    ReplyDelete
    Replies
    1. A ja, np., nie lubię nic z Tutti Frutii i na pewno nie zużyłabym tego zestawu. Inna sprawa, kiedy dobrze znasz, jakich kosmetyków używa osoba.

      Delete
  17. Ale cudnie wyglądasz, świątecznie <3

    ReplyDelete
  18. bardzo ciekawe pomysły dość oryginalne przyznam:) dlatego tym bardziej warte uwagi:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, cieszę się bardzo, że moje pomysły przypadli Ci do gustu :)

      Delete
  19. Kubeczek mi się podoba, taki osobisty :)

    ReplyDelete
  20. Ja nie mam akurat nic przeciwko zestawom kosmetyków jako prezent. Pod jednym warunkiem - obdarowywana osoba musi chcieć taki prezent dostać. A najłatwiej dowiedzieć się podpytując bliskich tej osoby. Ja akurat staram się dawać prezenty ładne ale i praktyczne. Sama też lubię taie dostawać. Zazwyczaj robię wywiad wśród rodziny i wiem kto o czym marzy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nigdy nie używam (i nie polecam używać) "przypadkowych" kosmetyków. Jako blogerka urodowa mogę wybrać odpowiedzialny zestaw dla kogoś, ale trzeba przyznać, że większość ludzi nie potrafi znaleźć akurat te kosmetyki, które potrzebne tej osobie.

      Delete
  21. Popieram oba cytaty! a wcześniej ich nie słyszałam :) Notes podróżniczki to dobry pomysł. Udowodniłaś, że można łatwo kupić oryginalny prezent! Świetne zdjęcia :)

    ReplyDelete
  22. aż poczułam świąteczny klimat :)

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. Cudowny post! ja również bardzo cenię rękodzieło, bo to coś oryginalnego i jedynego w swoim rodzaju, tylko dla tej jednej osoby! kubeczki i biżu sama robię, ale zakochałam się w Notesie podróżniczki. Coś w sam raz dla mnie :) Genialne!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że moje pomysły Ci się spodobali :)

      Delete
  24. rewelacja :) jesteś boska z tymi pomysłami, ale w następnym roku zrób proszę taki post na początku grudnia :) żeby tacy jak ja mogli wykorzystac zanim kupią prezenty :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo!
      Właśnie chciałam zrobić ten post wczesniej, ale miałam najpierw nawiązać współpracę z firmami, to zajęło trochę czasu :)

      Delete
  25. Takich fajnych kubków nigdy dość! :)

    ReplyDelete
  26. A ja myślę, że komplecik, który masz na sobie na zdjęciu, też byłby fajnym pomysłem na prezent :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O tym nawet nie piszę, bo to rozumie się samo przerz się :)

      Delete
  27. Moim zdaniem najlepszym prezentem jest taki, o którym ktoś marzy, ale mając wiele innych wydatków nie może sobie na niego pozwolić :) Ja bardzo ucieszyłabym się ze świeczki Yankee Candle, nawet takiej malutkiej. Marzę o niej, a szkoda mi pieniędzy na taką rzecz, więc na prezent idealna :) Twoje propozycje bardzo ciekawe, niebanalne :) Kubeczek najlepszy!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) Mam taki problem - jeżeli pytam mamę, o czym marzy, odpowiada, że nic nie chcę i nie muszę kupować nic.

      Delete
  28. Znając moje zdolności, pewnie zapominałabym tej listy ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kiedyś też tak miałam. Ale teraz uwielbiam używać tej listy, czasem nawet po to idę do sklepu. Więc nigdy już nie zapomnę :)

      Delete
  29. Super pomysły. Ale Ty jesteś świetnie ubrana!

    ReplyDelete

Thank you for every comment you leave
Dziękuję za każdy komentarz