Monday, 15 February 2016

Notesy podróżnicze Norinommo – tylko najlepsze wspomnienia

Podróżniczy klimat tego posta przekracza wszelkie normy. Jadę w pociągu relacji Gdańsk – Wrocław, zapisuję ostatnie podróże w notesie podróżniczki Norinommo, robię zdjęcia telefonem i piszę ten post. Tak, ostatnio nie mam za dużo czasu na przemyślenia – początek roku był bardzo aktywny. Oby tak dalej! Jednak trochę irytował mnie fakt, że jeździłam do Szczecina i Berlina prawie miesiąc temu, a jeszcze nic nie napisałam w notesie podróżniczkim. Kiedy się dowiedziałam, że po raz drugi w ciągu dwóch tygodni jadę pociągiem do Wrocławia, postanowiłam wykorzystać podróż, żeby napisać o … podróży (inception)!
Po pięciu godzinach, już we Wrocławiu, byłam przekonana, że notes podróżniczki to obowiązkowa część każdej podróży, jak zdjęcia i upominki.




Notes podróżniczki Norinommo dostałam jeszcze w Grudniu i obiecałam sobie, że przez cały następny rok będę podróżować i zapisywać szczegóły. Od razu spodobał mi się design notesu. Kolory, jakość papieru, ptaki :) - w takim notesie przyjemnie jest zapisywać swoje plany i wspomnienia. Cecha, która bardzo mi się podoba we wszystkich produktach Norinommo – to personalizacja. Kiedy wpisujesz swoje imię, dane kontaktowe i daty, czujesz, że tworzysz własną historię.



Spis treści zaczyna się z miejsc, które chcę odwiedzić. Od razu wpisałam Chiny. Za pomocą notesu można splanować całą podróż – data, koszt, zakupy, zakwaterowanie, jedzenie itd. Dlatego nawet jest specjalny rozdział „Organizer. Pamiętam wszystko”. Ile może kosztować nasza podróż do Chin? Mąż coś tam liczy :) Te punkty uzupełnię później. Możliwość podsumowania kosztów podroży daje możliwość przeanalizowania wszystkiego i następnym razem nie wydawania pieniędzy na głupstwa.



Kiedy będę planowała następną podróż, na pewno skorzystam z tych rozdziałów, bo organizacja to podstawa każdej podróży. Szczególnie polecam ten notes osobom, którzy podróżują z dziećmi. Zwykle podróżuję z mężem i nie będzie nic strasznego, jeżeli nie zjemy obiadu albo będziemy spać na dworcu. Rozumiem jednak, że kiedy dołączą do nas dzieci, będę musiała zapewnić dla nich maksymalny komfort.



Po rozdziale o planowaniu podróży następuję mapa, na której można oznaczyć miejsca, w których już byłam. Niestety na mapie nie ma Syberii.
Chodzi mi o to miejsce,  gdzie ma być Krasnoyarsk. Ale jeżeli ktoś go znajdzie,  proszę mi pokazać :)


[to poczucie, kiedy urodziłam się w miejscu, którego nawet nie ma na mapie] Żartuję :)


Jaki świat jest duży i jak mało jeszcze widziałam!
(otarcie łzy)


Rozdział „Miejsca, w których już byłam” przeznaczony jest do tego, żeby zapisywać najlepsze wspomnienia o podróżach, robić notatki dodając do tego zdjęcia, rysunki, mapy itd. Ja, na przykład, zawsze zachowuję bilety, kartki, ulotki i inne drobiazgi z nowego miasta. Zaczęłam z pierwszej podróży w tym roku – Gdańsk-Szczecin-Berlin



Nie miałam zamiaru pisać o historii i zabytkach miasta. Po co kupować przewodnik? Postanowiłam zapisać w notesie tylko moje uwagi, wspomnienia, tylko to, co jest dla mnie naprawdę ważne. Nie ma znaczenia czy ktoś później powie, że moja relacja w ogóle nie ma sensu. Piszę to dla siebie. Już na początku wiedziałam, ze będzie dla mnie za mało miejsca, bo jestem znaną grafomanką :D


„Zaglądałam do domów przez rozbite szkła w wiszących, oberwanych drzwiach i widziałam masywne, szerokie klatki schodowe, wytwornie ozdobione kręconymi poręczami okutanymi pajęczyną. Bezmyślne i kiczowate graffiti, kupki śmieci zebrane w kątach i rozbite żarówki. Szczecin poraził mnie jendocześnie bogactwem i nędzą swojej zabudowy»

Ze Szczecina została mi mapa turystyczna, więc dodaję ją do opisu.


W pociągu zdążyłam napisać o Szczecinie, Berlinie i trochę o Wrocławiu (przecież tyle razy tam byłam - muszę w końcu coś napisać). W ciągu tych pięciu godzin przeżyłam od nowa każdą podróż. To niesamowite poczucie przedłużenia szczęśliwych chwil, którego nie znałam wcześniej. Tak, są też zdjęcia. Dziwnie – zachowujemy to, co widzą oczy, ale nie zapisujemy tego, co mamy w głowie.
Zachciało mi się wydrukować zdjęcia, wkleić do notesu, pięknie wszystko opisać. Najważniejsze jest to, że notes nie tylko chroni najlepsze wspomnienia, ale też motywuje do planowania nowych podróży i wyruszania w drogę.




39 comments:

  1. Świetny taki notesik. Niestety jachyba przez całe swoje życie bym owego nie zapisała. :C załuje,że kiedy byłaś w Szczecinie nie mogłam Cie po nim oprowadzić. ;c

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szkoda, że się nie spotkałyśmy, ale na pewno jeszcze wrócę do Szczecina :)

      Delete
  2. Fajny wpis :) Ale jak to nie ma Syberii? A mapa świata po lewej? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wydaje mi się na to, że brakuje akurat tego miejsca, gdzie musi być moje miasto :) Ale jeżeli ktoś go znajdzie, to nie będzie dyskutować :)

      Delete
  3. Ale fantastyczny ten notes, przydałby mi się taki!

    ReplyDelete
  4. Bardzo fajny pomysł z takim notesem, przydałby mi sie taki :)

    ReplyDelete
  5. Świetny notes! :-) Przydałby się :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeszcze nie widziałaś listy zakupów :))

      Delete
  6. ale Świetny tten notesik :) przydał by mi się jakiś ciekawy do planowania wesela :)
    PorcelainDesire

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeżeli chodzi o podróży po ślubie, to notes do jest idealny ;)

      Delete
  7. Jaka fajna rzecz, zwłaszcza na prezent (choćby dla siebie ;))

    ReplyDelete
  8. Świetny pomysł z tym notesem! Miło będzie za jakiś czas powspominać wszystkie podróże, które się odbyło :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szkoda, że nie miałam tego notesu wcześniej, ale najlepsze podróże jeszcze przede mną :)

      Delete
  9. Przydałby mi się jakieś 5 lat temu, kiedy byłam cały czas w podróżach :)
    Teraz moje podróże nie dalsze niż 10 stacji metra :)

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. Notes, skradł moje serce <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwację i nie pozostaje biernym obserwatorem :)

    ReplyDelete
  11. Przepiękny jest ten notes. Muszę go mieć, w końcu też jestem podróżniczką ;) dziękuję, na pewno kupię

    ReplyDelete
  12. Super sprawa z tym notesem :D Tylko, że nie koniecznie lubimy podróżować ale pociągiem do Wrocławia jeździmy dość często ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może nawet kiedyś się spotkamy w tym pociągu :)

      Delete
  13. fajny notes i bardzo ładny masz naszyjnik :)

    ReplyDelete
  14. Jaki świetny notatnik! Nic tylko podróżować...
    pauuls.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Wow bardzo fajny notes:) Ja zbieram wszystkie swoje bilety z wyjazdów i inne pamiątki. Kiedyś zaczęłam Tworzyć taki zeszyt ale gdzieś ten pomysł zanikł. Może warto by powrócić do tego:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koniecznie musisz spróbować ponownie ;)

      Delete
  16. ale świetny notes, pierwszy raz się z takim spotykam, nie licząc tych od podróżniczki Beaty Pawlikowskiej :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ten z Norinommo daje możliwość kreować własną historię :)

      Delete
  17. Notesik uroczy, chyba sama sobie taki sprawię na moje ambitne plany podróżnicze, ażeby nigdy o nich nie zapomnieć :) A Tobie oczywiście życzę, żeby miała jak najwięcej relacji do zapisywania w nim :)

    ReplyDelete
  18. Jaki cudowny ten notes!!! :)

    ReplyDelete

Thank you for every comment you leave
Dziękuję za każdy komentarz