Sunday, 7 February 2016

Torebka z filcu TOREBECZKOWO – moja nowa perełka od projektantki Anety Pruchnik

Aneta Pruchnik z Torebeczkowo to idealny przykład współczesnego polskiego designera. Nie tylko wymyśla, ale również szyje unikalne torebki z nietuzinkowego materiału – filcu. Pozwala jej to całkowicie kontrolować proces twórczy, poczynając od projektu i kończąc na wyborze materiału i samym szyciu, a inspirują ją przede wszystkim zwierzęta. Aneta przyznaje, że szyje torebki dla tych, kto lubi posiadać rzeczy niezwykłe i chce wyróżniać się w tłumie. No i oczywiście kocha zwierzaki! :) A taki opis idealnie do nas pasuje, czy nie tak? :)


Wiem, postów dawno nie było, ale zmagałam się ostatnio z nieprzewidzianym kryzysem twórczym. Jednak w żadnym wypadku nie pozostawiam swoich ambicji, by zostać ikoną stylu! Kryzysy przemijają, a styl pozostaje. A co posiada każda ikona stylu? Oczywiście sygnowaną przez siebie torebkę! W Gucci stworzyli torebkę dla Brigitte Bardot, marka Mulberry dla Alexy Chung, a sławna torebka Hérmes Birkin była zaprojektowana specjalnie dla aktorki i ikony stylu z lat 60-tych – Jane Birkin, która narzekała dizajnerom, że nie może znaleźć idealnej torebki.  


I ja doskonale to rozumiem. Mam pełną szafę torebek, ale żadna z nich nie jest doskonała. Do połowy kopertówek nie wejdzie nawet telefon, jedna ma idiotyczne zapięcie, plecak nie pasuje do każdego rodzaju ubrania, a do tej, która jest najlepsza ze wszystkich, nie wchodzi laptop.  


Inny problem wiąże się z tym, że rzeczywiście dobre jakościowo torebki kosztują bardzo dużo, a te, na które mogę sobie pozwolić, często robione są z tak beznadziejnych materiałów, że nie chce się ich nawet przez chwilę trzymać w rękach.


 Co najbardziej irytuje mnie w torebkach to przede wszystkim brak formy. Nie znoszę worków, w których rzeczy przelewają się jak w kotle hutniczym – termos przygniata kosmetyczkę, a ważne dokumenty zawsze się gniotą.


Generalnie rzecz biorąc, idealne i dopasowane do codziennych potrzeb i stylu torebki są potrzebne każdej kobiecie, a nie jedynie sławnym aktorkom. Ja swoją odnalazłam! :) O pierwszej torebce z Torebeczkowo napisałam już 2 razy (tutaj i tu), zatem nie będę się powtarzać. Ta torebka okazała się na tyle udana, że zdecydowałam się na zakup kolejnej.  


Bardzo długo przeglądałam torebki w sklepie Torebeczkowo i wstydziłam się napisać, ponieważ potrzebny mi był produkt odpowiedniej formy, ale nie takiego koloru, jaki był przedstawiony na zdjęciach. Oprócz tego, większość torebek była z kotami lub psami, a ja chciałam... ptaka! :)


Kiedy ostatecznie zdecydowałam się napisać, okazało si, że można uszyć torebkę według indywidualnego zamówienia i właśnie w taki sposób pojawiła się u mnie spersonalizowana torebeczka z filcu. A zatem, co najbardziej mi się w niej podoba:


  • przyjemny szary kolor – wygląda bardzo elegancko i pasuje praktycznie do wszystkiego;
  • twarda forma – torebka nie rozłazi się na podłodze, rzeczy leżą w niej na swoich miejscach, papier się nie gniecie;
  • oryginalne połączenie klasycznej formy i niezwykłego materiału – filcu;
  • wygodny dla mnie rozmiar – 36 na 28 cm, głębokość 8 cm. Jeżeli to konieczne, mogę zebrać do niej rzeczy na kilkudniowy wyjazd, przy czym nie wygląda ona po tym jak źle złożony śpiwór;
  • dwie kieszenie – jedna zewnętrzna, z ptakiem, oraz druga wewnętrzna – idealna na małe przedmioty.


Pewnego razu pokazywałam Wam już zawartość mojej torebki (tutaj) i mogliście zauważyć, że dźwigam ze sobą całe swoje życie ;) W torebce z Torebeczkowo nosi się je o wiele wygodniej!


Wyprzedzając Wasze pytania odpowiem – nie! Filc nie rozwali się pierwszego dnia. Pierwszą torebkę noszę już ponad rok i zupełnie się nie zmieniła (klik).


Początkowo myślałam, ze zniżka 10 % na torebki z Torebeczkowo dla czytelników mojego bloga
to wspaniały pomysł (nawiasem mówiąc – weźcie to pod uwagę! :)), ale ja nawet nie mogę wyrazić tego, jak byłam dumna, kiedy torebki z ptakiem pojawiły się w stałym asortymencie sklepu! Brzydki Ptak zostawił swój ślad w historii designu torebek! :D



Kilka słów o stylizacji:

Dzwony! W końcu je kupiłam! Tak w ogóle to nie rozumiem, jak mogły one wyjść z mody, przecież leżą idealnie! Już więcej się ich nie pozbędę, choć mają jedną wadę – trzeba wybrać czy będą długie (pod obcasy), czy jednak krótkie (pod np. trampki). Ja swoje troszkę skróciłam i zadecydowałam, że pozostanę jednak przy pierwszej opcji.  


Płaszcz – prezent od Mamy zakupiony w sklepie dla eleganckich dam, gdzie moja rodzicielka zazwyczaj robi zakupy. W sumie podoba mi się w nim tylko kolor :)


Chusta – pamiątka z Litwy
Sweter – prezent od siostry, która z niego już wyrosła.
Ogólnie rzecz biorąc, zebrałam same przypadkowe ciuchy :)


A za tło służy mi przepiękny Gdańsk!  


36 comments:

  1. Piękna torebka i świetny płaszcz, bardzo ładnie Ci w nim i w tej "przypadkowej" stylizacji :) Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję ;) Twoje komentarze są zawsze bardzo motywujące ;)

      Delete
  2. Bardzo Ci pasuje :) Cudowna jest! <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    ReplyDelete
  3. Torebka jest genialna! Całość wygląda bardzo ciekawie :)

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. pięknie wyglądasz:) bardzo elegancki i kobiecy zestaw:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. Co prawda torebka przemawia do mnie srednio... sa gusta i gusciki....
    Plaszczyk za to jest wspanialy.

    ReplyDelete
  6. Nie przepadam za torebkami z filcu, ale Twoja jest przepiękna! :)

    ReplyDelete
  7. rewelacyjna stylizacja, torebka jest po prostu genialna !
    www.mrs-caroline.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Torebka cacy - pasuje do Ciebie :)
    W ogóle bardzo podoba mi się stylizacja :)

    ReplyDelete
  9. super dobrana całość :) :) i jeszcze cudowne miasto w tle oh ah! :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) Juz wiem, ze lubisz Gdansk :)

      Delete
  10. Zgadzam się! Szary pasuje chyba do wszystkiego ;) Ciekawa ta torebka! ;)

    ReplyDelete
  11. jak zwykle świetny, interesujący post z duszą :) i torebka i Twój płaszcz bardzo mi się podobają. Ja takie płaszcze lubię :) a w torebce ten ptak to kapitalny bonus :)

    ReplyDelete
  12. Podoba mi się ten ptaszek na torebce - jest słodki :D Nad takim filcem sama się zastanawiałam, jest całkiem uniwersalny i nawet ładny. I fajnie, że projektantka wzięła pod uwagę Twój pomysł i stworzyła coś nowego!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jestem pewna, że znajdziesz coś dla siebie w Torebeczkowo :)

      Delete
  13. Bardzo fajna ta torebka, a ten ptak wyjątkowo do Ciebie pasuje :-) Ze znalezieniem odpowiedniej torebki to faktycznie jest kłopot zwłaszcza teraz jak mam małe dziecko i muszę mieć wolne ręce więc w grę wchodzą tylko modele na długim pasku, a nie wszystkie ładnie się prezentują...
    Super ta czerwona kurtka, bo fajnie pasuje do całości :-)

    Pozdrawiam :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję. Do tej torby też jest pasek, chociaż rzadko go używam, jest dość wygodny.

      Delete
  14. Torebeczka bardzo ładna i ten ptak dodaje uroku :)

    ReplyDelete
  15. Fajna ta torba, śliczny ptak, taki jak z dziecinnego rysunku :)

    ReplyDelete
  16. Torebka jest śliczna i urocza :D Koleżanka ma podobną i bardzo jej się znosiła w przeciągu 2 dwóch miesięcy. Mamy nadzieję, że Twoja jest lepsza :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moja jest lepsza, bo juz od roku mam torebk tej firmy i nic jej nie stalo :)

      Delete
  17. Torebka jest fantastyczna, nie mogę się napatrzeć

    ReplyDelete

Thank you for every comment you leave
Dziękuję za każdy komentarz