Tuesday, 21 June 2016

B.App - Kuracja Keratynowa - Jak poradzić sobie z włosową katastrofą

Music for the post:

 Jutro będę odnawiać kolor, a dzisiaj chcę wam pokazać, jak ten fiolet się zmywa. Btw, używam farby Manic Panic, odcień Purple Haze.  Jeżeli będzie zainteresowanie, napiszę więcej o farbowaniu, a w tej włosowej aktualizacji trochę o zapuszczaniu, włosowej katastrofie i o tym, jakie produkty z serii B.App spodobały mi się najbardziej.

Zapraszam do przeczytania recenzji! 




Kiedy mówię o włosowej katastrofie, chodzi mi o to, że pewnego dnia moje włosy zaczęły się strasznie łamać. Przez kilka dni bałam się ich dotykać, więc mężowi też zabroniłam to robić. Nie sądzę, że przyczyną była zła pielęgnacja, bo nie robiłam nic, co mogłoby do tego doprowadzić. Podobne kryzysy mogą być związane z brakiem witamin, stresem, złym odżywianiem. Moje włosy, przykładowo, są bardzo wrażliwe na letnie upalne słońce - tak jak nigdy nie wychodzę z domu bez BB kremu na twarzy, tak i nie mogę wyjść bez ochrony do włosów.  


Do tego po trzech tygodniach kolor zaczął się zmywać (użyłam pół-permanentnej farby), więc włosy robiły się coraz cieńsze i porowate, puszyły się. Najgorsze było to, że nie miałam żadnego pojęcia, co robię nie tak! Przecież jeszcze tydzień temu wszystko było w porządku! 
Dodać do tego jeszcze fakt, że w takie chwile zawsze myślisz, że nie warto było farbować włosów i że teraz nie ma innego wyjścia, jak tylko obciąć je pod korzeń - to przepis na prawdziwą depresję. 


Miałam poczuce, że brakuje czegoś nie tylko moim włosom, ale też całemu organizmowi. Niestety dieta i witaminy nie dają efektów w ciągu kilku dni, ale zawsze można zapewnić szybką kurację swoim włosom i przewrócić im keratynę. Więc w tym poście - kuracja keratynowa od B.App, dzięki której moje włosy znów wyglądają na zdrowe, błyszczące i, co najważniejsze (patrz zdjęcia!), o wiele dłuższe! 
(w ogóle nie oczekiwałam takiego wzrostu w tym miesiącu!)



W razie jeżeli ktoś nie czyta moich postów do końca, zacznę od faworyta - maseczka keratynowa. To właśnie dzięki tej maseczce moje włosy są grubsze, gładsze i błyszczące. To właśnie ten produkt nie potrzebuje żadnego rodzaju "pomocy" - po użyciu maseczki nie potrzebujesz dodatkowych olejków, odżywek, mgiełek itd. - włosy dobrze się cieszą i układają, bo maska dosłownie je "rozplątuje". 


Maseczka ma bardzo przyjemną konsystencję, ale zapach, niestety, to duży minus (to dotyczy całej serii). Opakowanie jest typowe jak na profesjonalne kosmetyki, bardzo wygodne, zawiera 500 ml produktu. Tutaj muszę zaznaczyć, że produkt jest bardzo wydajny - przez miesiąc jego ilość zbytnio się nie zmiejszyła :) 


Jeżeli masz normalne albo tłuste włosy, polecam używać maseczki raz lub dwa razy w tygodniu. Jeżeli jesteś w rozpaczy z powodu słabych i suchych włosów (jak ja, kiedy trafiłam na tę maskę) i nie chcesz ich czesać po myciu, bo czujesz, że wyczeszesz je wszystkie - można używać jej podczas każdego mycia zamiast odżywki, póki sytujacja się nie poprawi. 



Pisałam o  tym tysiąc razy i powtórzę - jeżeli masz rozjaśnione albo porowate włosy, to odżywka bez spłukiwania to Twój najlepszy przyjaciel. Jednak z odżywką B.App jakoś się nie polubiłyśmy :( Muszę przyznać, że naprawdę dodaje ona włosom blasku - uważam, że na zdjęciach widać, że moje włosy błyszczą, jak lusterko. 


Problemy jednak zaczynają się już w ciągu nanoszenia - rozpylacz jest bardzo niewygodny i nanosi produkt nierównomiernie, więc muszę dodatkowo rozprowadzać go rękami. Według mnie, im mniej dotykasz wilgotne cienkie włosy, tym lepiej, bo w takim stanie są najbardziej wrażliwe. Do tego zapach, o którym już pisałam - pozostaje nie tylko na włosach, ale na rękach też. 


Nie mam wątpliwości na temat właściwości pielęgnacyjnych tego produktu - po użyciu włosy są naprawdę grubsze i błyszczące, nawet mogłabym wytrzymać ten zapach, ale niewygodne naniesienie to już za dużo, więc wracam do sprawdzonych odżywek Biosilk (recenzja)


Powiem jeszcze, że jeżeli naprawdę zależy Ci na tym, żeby odżywka nabłyszczała włosy i chroniła przed ciepłem, wypróbowanie tego produktu ma sens. Zawsze istnieje możliwość, że trafiło do mnie opakowanie z niesprawnym rozpylaczem.



W przeciwieństwie do odżywki, szampon ma bardzo wygodne opakowanie z pompką (500 ml). 
Najpierw byłam sceptyczna w stosunku do tego szamponu, bo moim zdaniem, powinien mieć na celu oczyszczanie, a regeneracja i odbudowa włosów należą już do odżywek. Według producenta szampon B.App nie tylko oczyszcza włosy, ale też odbudowywuje strukturę włosa od wewnątrz, dodaje włosom objętości i blasku. 


Po pierwsze, chciałabym poradzić ten szampon wszystkim kobietom, które często używają produktów do stylizacji włosów - lakier do włosów, puder, szampon - wszystko zmywa się od razu. Po drugie, muszę przyznać, że w parze z odżywką albo maseczką szampon naprawdę tworzy bardzo dobry zestaw regeneracyjny. Po użyciu szamponu i odżywki włosy są bardziej błyszczące i łatwo się układają, a po szamponie i maseczce stają się grubsze i gładkie, a oprócz tego łatwo się czeszą. 


Powtórzę, że używałam pół-permanentnej farby, więc zależało mi na tym, żeby szampon nie "zdzierał" koloru. Chociaż to nie jest jakoś specjalnie oznaczone w opisie produktu, szampon bardzo dobrze chroni kolor nawet jeżeli chodzi o pół-permanentną farbę. Dodając do tego regeneracyjne właściwości produktu, uważam, że jest to bardzo dobry szampon do farbowanych włosów.


I na końcu, zdjęcie i relacja od siostry, która używała kremu keratynowego, który scala rozdwojone końcówki i zapewnia sprężyste loki (siostra akurat ma kręcone włosy).

"Zapach jest okropny. Ale sam produkt to skarb, dzięki za radę. Co sądzisz, może znów zapuscić włosy?





Przypominam, że dowiedzieć się więcej o składzie kosmetyków, cenie, dostępności, oraz złożyć zamówienie można na stronie bosco-design.com


Takie są włosowe wiadomości na dziś.  Podsumując keratynową odbudowę moich włosów, mogę powiedzieć, że była bardzo udana, kryzys minął.
Zdjęcia robiłam od razu po umyciu włosów, jeszcze trochę się puszą :) Bardzo się cieszę, że mają taką objętość nawet bez żadnego stylingu. 
Wygląda na to, że kiedy ten post zostanie opublikowany, już odnowię kolor, więc włosy będą trochę grubsze i zyskają na objętości. Jestem bardzo optymistyczna w tej kwestii :D


76 comments:

  1. Mi by się bardzo przydała dla moich włosów ta keratynowa maska :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Efekt jest widoczny "gołym okiem"
    Skuszę się na bank.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jestem pewna, że u Cibie też się sprawdzi :)

      Delete
  3. Po raz pierwszy słyszę o tej firmie. Bardzo zachęciłaś mnie do kupna tej maski :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że akurat na twoich włosach świetnie się sprawdzi :)

      Delete
  4. Krem kreatynowy mógłby się u mnie sprawdzić :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam bardzo, jeżeli masz suche końcówki :)

      Delete
  5. Fajna wydaje się ta firma...nie słyszałam wcześniej o niej. ps. też lubię kremy bb ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, kiedy nie było kremów BB używałam kremu z SPF 50, a póżniej - podkład. Ten, kto wymyślił to połączyć, jest prawdziwym geniuszem :)

      Delete
    2. He he he ;) Dokładnie! ;) ;) ;)

      Delete
  6. Chyba dziś kupie maskę :) Zachęciłaś mnie :)

    ReplyDelete
  7. Maska keratynowa mnie zaciekawiła :)

    ReplyDelete
  8. Świetna recenzja chyba się skusimy na zakup :* pozdrawiamy

    ReplyDelete
  9. Świetne zdjęcia i kolor, Manic Panic dobrze pamiętam, ale zawsze używałam tonerów z innej firmy. Na maseczkę chyba się skuszę, bo moja szybciej się kończy niż się zaczyna.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo polacem tę maseczkę, jest po prostu idealna :)

      Delete
  10. Przyznam, że nie słyszałam wcześniej o tych kosmetykach, ale Ty jak zwykle opisujesz ciekawe produkty :) Maska do włosów wydaje się być najfajniejsza. Szkoda też, że odżywka bez spłukiwania okazała się nie do końca udana. Nie wiem skąd moda na wcierki i odżywki z rozpylaczem, ale do tej pory nie trafiłam na produkt, który byłby faktycznie wygodny i rozprowadzał się równomiernie na włosach.
    I bez BB też nie wychodzę z domu ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W linii Biosilk są kilka dobrych odżywek bez spłukiwania z wygodnym rozpylaczem :)

      Delete
  11. nie słyszałam wcześniej o tych kosmetykach, chyba nawet mi nie mignęły.
    Sandicious

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na moim blogu zawsze znsjdziesz coś nowego :)

      Delete
  12. Ach...nie szkoda Ci włosów :( Moje już zaczynają boleć jak widzę na Tobie nowy kolor :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Powiedź włosom, że semi-permanentna farba nie szkodzi włosom, nie ma czego się bać.

      Delete
  13. Such a crush on your hair! Thanks for sharing.
    xo Annie
    New England Romance

    ReplyDelete
  14. Pierwszy raz widzę te produkty.

    ReplyDelete
  15. Nie znam tej firmy:P,ale Twoje włosy mają genialny kolor,za każdym razem jak Cię odwiedzam to się zachwycam:D

    ReplyDelete
  16. Dobrze że udało Ci się podratować włoski :) Ja nie mogę się napatrzeć na ten piękny kolorek !

    ReplyDelete
  17. Nie słyszałam o tej firmie, ale ta maska keratynowa, to by mi się przydała. Może też miałabym grubsze i dłuższe włosy, szybciej, jak piszesz. Trzeba by się tym zainteresować.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeżeli chcesz mieć dłuższe włosy, maseczka na pewno się przyda:)

      Delete
  18. moje włsoy mogłyby się nie polubić ,zależy czy to hydrolizowana kreatyna, jeśli tak to za pewne będzie katastrofa, ale dobrze ze u Ciebie sie sprawdziło

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie widzę powodów dlatego, żeby produkty się nie sprawdziły na Twoich włosach :)

      Delete
  19. Wiem, że nie na temat, ale na ostatnim zdjęciu kojarzysz mi się z Brianem Molko. I to komplement :D

    ReplyDelete
  20. Ale urosły! :)
    Kolor śliczny, nie słyszałam wcześniej o tej serii kosmetyków.. a szkoda :))

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Urosły :) To chyba największy sukces włosowej pielęgnacji :)

      Delete
  21. Nasze włosy podziękowałyby nam za taką kurację :D
    Matko jak nam się podobasz w tym kolorze! :D

    ReplyDelete
  22. У тебя потрясающе классный цвет волос!!!

    ReplyDelete
  23. oh hh uwielbiam ten twoj kolorek !!!

    ReplyDelete
  24. kosmetyki zapowiadają się rewelacyjnie i jak nic widać różnicę :-)

    ReplyDelete
  25. Szampon i maskę chętnie bym wypróbowała.

    ReplyDelete
  26. pasują Ci te włosy bardzo:D Twój odcień to fiolet:D:D

    ReplyDelete
  27. Szkoda, że odżywka b/s się z Tobą nie polubiła, ale super, że ten zestaw kosmetyków poratował Ci piękne włosy :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, opakowanie odżywki nie jest wygodne, ale jednak ten zestaw na prawdę uratował moje włosy.

      Delete
  28. Uwielbiam ten Twój kolorek! :P melodylaniella.blogspot.com

    ReplyDelete
  29. Zdecydowanie by mi się przydał taki krem kreatynowy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tymbardziej że pasuje do wszystkich rodzajów włosów ;)

      Delete
  30. Słyszałam o niej. Masz super włosy :)

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    ReplyDelete
  31. Moim włosom z pewnością by się to spodobało :)

    ReplyDelete
  32. Ja już komplementowałam Twój kolor włosów. Jednak jeśli chcesz, żeby nie wypadały czy łamały się to zaproponuję tutaj kompleks witamin B (uwaga razem z biotyną lub biotynę osobno) i również żelazo. U mnie włosy są takim wyznacznikiem ilości żelaza w organizmie. Suplementacja żelazem jest dość męcząca, więc ja wybieram raczej żywieniowe sposoby np. wątróbkę, piję sok z pokrzywy i dużo witaminy C, ponieważ żelazo jest lepiej przyswajalne w kompleksie z witaminą C. Poza tym siarka, którą znajdziesz w cebuli.

    ReplyDelete

Thank you for every comment you leave
Dziękuję za każdy komentarz