Sunday, 25 December 2016

27th b-day wisdom + outfit // Urodzinowa mądrość + stylizacja

Music for the post:


Kiedy klikniesz "read more" od razu zobaczysz, jak bardzo zmieniłam się zewnętrznie w tym roku. Ale najważniejsze są te zmiany, których nie można zauważyć na zdjęciu. Pamiętacie mój post o depresji urodzinowej i smutnych świętach, który dodałam dokładnie rok temu? Bzdura! Jaki może być smutek, jeżeli jestem rok bliżej do tego, żeby zostać tą dziwną babcią, która słucha metalu, pije whisky, nosi glany i cały czas opowiada te same historie o koncertach, które odwiedziła w młodości. Nie mogę się doczekać! 

When you click "read more" you'll see how much I've changed externally this year. However, the most important changes are the ones which can't be seen on pictures. Remember my post about birthday depression and sad holidays that I published here a year ago? Total nonsense! How can you possibly be sad if you're a year closer to your dream - to be that weird old grandma who listens to metal, drinks whisky, wears Doc Martens and tells the same stories about rock concerts she attended in her younger days. 
Can't wait! 


Jestem o krok bliżej do tego, żeby wygrywać dowolną dyskusję, bo jesteś za mały, żeby dyskutować z babcią! 

I'm a year closer to easily win every discussion, because you're too young to argue with a granny!


Jestem o rok bliżej do tego, żeby w końcu nie pokazywać dowodu w barze.

I'm a year closer to not being asked for an ID in a bar. 


Jestem rok bliżej do tego, żeby wydawać emeryturę na koncerty i festiwale rockowe.

I'm a year closer to spend my pension on rock concerts and festivals.  


Jestem  rok bliżej do tego, żeby, będąc miłą babcią, sprzedawać coś zupełnie nielegalnego i nie powodować podejrzeń.
(bo za emeryturę nie bardzo pojedziesz na festiwal)  

I'm a year closer to secretly sell  something illegal in most countries making use of my innocent old lady's apprearence.
(what can I do, no pension can cover rock festival trips)


Jestem rok bliżej do tego, żeby zacząć tracić pamięć, zapomnieć, że słyszałam jakiekolwiek albumy ulubionych zespołów i od czasu do czasu mówić mężowi:
"Zobacz, znalazłam nowy ciekawy zespół! Te chłopaki z Matalliki naprawdę umieją grać!"

I'm a year closer to start forgeting things and from time to time tell my husband something like: 
"Look, I've just discoverd a new band, they are really cool! These guys from Metallica really know how to play!" 



P.S. 
Dziękuję Dzikiemu Królikowi za niesamowitą autorską biżuterię do tej stylizacji, która trafiła do mnie akurat w przeddzień urodzin <3 <3 Osobny post o tym już niebawem ;) 


P.S.
 Many thanks to Dziki Królik for the beautyful designer jewellery for this outfit, which I got just before my Birth Day. A special post coming soon ;)


Stylizacja // Outfit :

Top - River Island (Second Hand)
Spódnica / Skirt - LongJiaYi Collection
Biżuteria / Jewellery - Dziki Królik


P.P.S. Jeżeli w tym roku nie umrę, czy to będzie znaczyć, że nie jestem geniuszem?
 P.P.S. If I don't die this year, will it mean that I'm not a genius? 



7 comments:

  1. Stylowo :) i oby do wiosny i oby do emerytury heh heh ;)

    ReplyDelete
  2. piękny kolor włosów, udanego nowego roku i wszystkiego naj w urodziny!

    ReplyDelete
  3. W fiolecie jest Ci o wiele lepiej :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2016/12/merry-christmas.html

    ReplyDelete
  4. Kolor włosów jest rewelacyjny!!!
    Super w nim wyglądasz.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    ReplyDelete
  5. Piękna -bardzo dobry gust
    Jolanta Murawska
    jolantamurawska8@wp.pl

    ReplyDelete

Thank you for every comment you leave
Dziękuję za każdy komentarz